Kiedyś spacerowaliśmy po Łysinie bardzo często. To miejsce ma swój klimat, choć ilość inwestycji i postępująca zabudowa polany, zakazy, szlabany, płoty, place budowy zawsze mi go kawałek po kawałku odbierały. Teraz, gdy tworzę ten post, nabieram ochoty na jakiś dłuższy szlak, który przebiega przez Łysinę, bo jest to naprawdę magiczne miejsce w Beskidzie Małym... Sami zobaczcie.
Październik 2018
Jesień 2019
9 września 2017
Wiosna 2017
Październik 2017
Majówka 2018
Listopad 2020
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz