poniedziałek, 29 grudnia 2025

Rudawiec zielonym z Bielic

Przyjemny szlak z wioski na końcu świata, żałuję, że nie pokonaliśmy go latem - byłoby to spokojne wędrowanie z postojami na odpoczynek, teraz było po prostu sprawne dojście do celu i zejście w pośpiechu, bo dzień krótki, no i zimno. Tym razem nie obyło się bez raczków, bo szlak był mocno oblodzony. Tego samego dnia w planie było, klasycznie, Kowadło, także w pośpiechu. Chciałabym wrócić tutaj w jakiejś ciepłej porze i zachwycić się jak trzeba...

Biała Lądecka...

Szczyt przejściowy, Iwinka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz